Chopin w Wiedniu

W liście do rodziny z 13 sierpnia 1829 Chopin napisał: ”Wiedeń podoba mi się i Polaków w nim dosyć". Chopin dwukrotnie gościł w Wiedniu, a miasto to odcisnęło silne piętno na jego karierze.

Kiedy Chopin po raz pierwszy przybywa do Wiednia w lipcu 1829 roku, miasto opanowane było szaleństwem muzyki Lahnera i Straussa, a głównie wiedeńskim walcem. Mimo zupełnie odmiennego gatunku, jaki reprezentuje swoją twórczością i interpretacją, młody kompozytor odnosi duży sukces w stolicy cesarskiej. Dwukrotnie występuje publicznie w Kärntnertortheater (nieistniejący już teatr, znajdował się na miejscu dzisiejszego hotelu Sacher).


Warszawa - Wiedeń
Po ukończeniu studiów w warszawskiej Szkole Głównej Muzyki, w lipcu 1829 roku, rodzice Fryderyka i jego nauczyciel Józef Elsner wysyłają dziewiętnastoletniego młodzieńca na krótką wycieczkę do Wiednia, aby w „stolicy muzyki” poznał życie muzyczne Europy i rozszerzył swe artystyczne horyzonty.
Podczas tego pierwszego pobytu (31.07.–19. 08. 1829) w liście do rodziny pisze: „Wiedeń podoba mi się i Polaków w nim dosyć”. Wilhelm Würfel, którego znał z Warszawy, umożliwia mu dwa publiczne występy w Kärntnertortheater, nieistniejącym już teatrze, który znajdował się w miejscu dzisiejszego hotelu Sacher.
Koncerty okazują się wielkim sukcesem, publiczność uznaje Chopina za wspaniałego wirtuoza i kompozytora. Jak sam opisuje, swą grą zaskoczył wszystkich, czasami nawet trudno mu było grać, bo przeszkadzały mu ciągłe owacje. Tak wspomina w liście swój pierwszy koncert w Wiedniu: „Wieczorem o godzinie 7-ej na teatrze cesarsko-królewskim opery na świat wystąpiłem! Skorom się na scenie pokazał, dostałem brawo; po odegraniu każdej wariacji takie były oklaski, żem nie słyszał tutti orkiestry”.
Chopin przyjęty zostaje entuzjastycznie, wiedeńska prasa pisze: „W panu Chopinie poznaliśmy jednego z najznakomitszych pianistów, pełnego delikatności i najgłębszego uczucia”. I zachwala jego grę „nacechowaną piętnem wysokiej genialności”. Muzyk zatem świętuje swój pierwszy zagraniczny sukces, a po niespełna trzech tygodniach powraca do kraju.

Warszawa – Wiedeń - Paryż
Po roku Chopin ponownie zamierza udać się do Wiednia, by powtórzyć odniesiony tam sukces i utrwalić swą pozycję. 11 października 1830 roku daje w Teatrze Narodowym uroczysty pożegnalny koncert, a 2 listopada opuszcza Warszawę i udaje się w podróż. Józef Elsner, jego nauczyciel muzyki, komponuje specjalnie na tę okazję kantatę, zaczynającą się od słów: „Zrodzony w Polskiej krainie/ niech Twój talent wszędzie słynie (…)” Na pożegnanie zaśpiewali ją mu jego koledzy – studenci Szkoły Głównej Muzyki.
Nikt wówczas nie przypuszczał, że Chopin opuszcza ojczyznę na zawsze.
Do Wiednia wyrusza 23 listopada 1830 roku. Towarzyszy mu przyjaciel z czasów szkolnych, Tytus Woyciechowski. Zamieszkują w hotelu „Zur Stadt London” na Fleischmarkt, następnie przeprowadzają się do mieszkania w kamienicy „Zum englischen Gruß” na ulicy Kohlmarkt nr 9.
W liście do swego przyjaciela Jana Matuszyńskiego Chopin pisze: „Stoję na IV piętrze, wprawdzie najpiękniejszej ulicy, ale dobrze musiałbym przez okno spojrzeć, gdybym chciał widzieć, co na dole się dzieje. Pokój mój jest duży, zgrabny, o trzech oknach. Między oknami zwierciadła, na środku piękny, duży, mahoniowy okrągły stół. Posadzka polerowana, cicho”.
Kamienica na Kohlmarkt została wyburzona w 1900 r. Na ścianie nowego budynku, staraniem Towarzystwa Austriacko-Polskiego, w 1950 roku odsłonięta została tablica pamiątkowa. Widnieje na niej relief z wizerunkiem kompozytora, a pod nim napis w języku niemieckim: „Fryderyk Chopin 1810–1849 mieszkał od listopada 1830 do lipca 1831 na czwartym piętrze domu przy Kohlmarkt 9, który stał w tym miejscu do 1900 roku. Austriacko-Polskie Stowarzyszenie, 17 października 1950.
W sześć dni po przybyciu Chopina do Wiednia, w nocy z 29 na 30 listopada roku, wybucha Powstanie Listopadowe. Artysta bardzo przeżywa dochodzące z kraju wieści, chce wracać do Warszawy, lecz odwodzi go od tego Tytus Wojciechowski, który sam wraca i bierze udział w powstaniu. Również rodzina odradza mu powrót.
Do swego przyjaciela Jana Matuszyńskiego, który uczestniczy w Powstaniu Listopadowym, pisze: „Gdyby nie to, że ojcu może ciężar, natychmiast bym powrócił. Przeklinam chwilę wyjazdu...“.
W tym właśnie domu powstał jeden z najbardziej popularnych i znanych utworów Chopina, słynna „Etiuda Rewolucyjna”, której pierwsze szkice sporządził podczas podróży do Stuttgartu. Chopin bardzo przeżywał dochodzące wieści o powstaniu listopadowym. W jednym z listów przyznał się, gdzie szuka natchnienia do swych kompozycji „Gdybym mógł, wszystkie bym tony poruszył, jakie by mi tylko ślepe, wściekłe, rozjuszone nasłało czucie, aby choć w części odgadnąć te pieśni, których rozbite echa gdzieś jeszcze po brzegach Dunaju błądzą, co wojsko Jana śpiewało”.
Kompozytor samotnie spędza święta Bożego Narodzenia 1830 roku. Do swego dawnego nauczyciela Józefa Elsnera pisze „Od dnia jednak, w którym się dowiedziałem o wypadkach w kraju, aż do tej chwili nie doczekałem się niczego, prócz niepokojącej obawy i tęsknoty”.
26 grudnia 1830 roku pisze w liście do Jana Matuszyńskiego „Sam jeden o 12-tej wolnym krokiem udałem się do Ś-tego Szczepana. Przyszedłem, jeszcze ludzi nie było. Nie dla nabożeństwa, ale dla przypatrzenia się o tej porze temu olbrzymiemu gmachowi, stanąłem w najciemniejszym kącie u stóp gotyckiego filara. Nie da się opisać ta wspaniałość, ta wielkość tych ogromnych sklepień — cicho było — czasem tylko chód zakrystiana zapalającego kagańce w głębi świątyni przerywał mój letarg. Za mną grób, pode mną grób... Tylko nade mną grobu brakowało. Ponura roiła mi się harmonia...”.Rząd austriacki, stając po stronie Rosji, nie popiera patriotycznego zrywu Polaków i cenzuruje polskie wydarzenia kulturalne w Wiedniu. Chopin nie myśli już o własnym koncercie i o rozwoju swojej kariery. W liście wyjaśnia Elsnerowi: „Malfatti na próżno stara się mnie przekonać, że każdy artysta jest kosmopolitą. Choćby i tak było, to jako artysta jestem jeszcze w kolebce, a jako Polak trzeci krzyżyk zacząłem; więc mam nadzieję, że znając mnie za złe mi Pan nie weźmiesz, żem dotychczas o układzie koncertu nie myślał”. Artysta publicznie występuje dopiero w czerwcu 1831 r., koncerując w Kärtnerthortheater. Czuje się osamotniony i chce jak najszybciej wyjechać. Wiedeński okres życia wiążący się dla niego z trudnymi przeżyciami formuje jego indywidualny styl, komponuje wtedy utwory charakteryjące się wyjątkową siłą emocji.
Po ośmiu miesiącach pobytu, 31 lipca 1831 roku, Chopin opuścił Wiedeń i udał się do Paryża. Przybywszy tam wybrał status emigranta. W ambasadzie rosyjskiej nie przedłużył swego paszportu. Jako artysta odniósł w Paryżu olbrzymi sukces, pozostając w nim na zawsze.
Nie tylko tablica przy Kohlmarkt 9 upamiętnia obecność polskiego kompozytora w Wiedniu. Drugą tablicę upamiętniającą kilkumiesięczny pobyt młodego wirtuoza w cesarskiej stolicy, umieszczono na osiedlu Chopinhof (Am Tabor 1-3). Na frontonie kamienicy czytamy: „To osiedle mieszkaniowe zostało zbudowany w 1960 roku i z okazji 150. rocznicy urodzin słynnego polskiego kompozytora Fryderyka Chopina nazwany jego imieniem”.
W ramach obchodów 200. rocznicy urodzin kompozytora w parku Schweizergarten, odsłonięty został 25 listopada 2010 roku pomnik autorstwa polsko-włoskiego rzeźbiarza Krzysztofa M. Bednarskiego "La note bleue" - tak bowiem George Sand nazwała przejawiający się w muzyce Chopina geniusz twórczy.

Sławomir Iwanowski, Polonika nr 270

Top
Na podstawie przepisów art. 13 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. informujemy, iż Österreichisch-Polnischer Verein für Kulturfreunde „Galizien“, jest administratorem danych osobowych, które przetwarza na zasadach określonych w polityce prywatności. Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług na zasadach określonych w tej polityce. Warunki przechowywania lub dostępu do cookie w można określić w ustawieniach przeglądarki internetowej z której Pan/Pani korzysta lub konfiguracji usług internetowej. More details…