Polscy designerzy projektują dla światowych marek

fot. PAP Łódź Design Festival 2013
Polski design od kilku lat z powodzeniem prezentowany jest na najważniejszych międzynarodowych imprezach poświęconych wzornictwu - od Mediolanu, Nowego Jorku, Berlina, Hongkongu, Londynu po Tokio. Polscy designerzy projektują dla takich marek jak Siemens, IKEA czy Ferrari.

Polska od wielu lat znajduje się w światowej czołówce pod względem produkcji i eksportu mebli. Ostatnio coraz bardziej zaznaczamy swoją obecność na globalnym rynku także dzięki rodzimym, utalentowanym projektantom. Na ich sukcesy, poza talentem, składa się wiele czynników. Sprzyja na pewno rozwój gospodarczy kraju oraz solidne zaplecze produkcyjne. Rośnie też świadomość konsumentów w zakresie wartości, jakie niesie za sobą dobrze zaprojektowany produkt.

 

- Coraz częściej podejmując decyzje zakupowe kierujemy się nie tylko ceną. Zwracamy uwagę na to, jakie warunki panują w fabrykach, jak proces produkcji wpływa na środowisko i na trwałość kupowanego przedmiotu - uważa współtwórczyni Międzynarodowego Festiwalu Designu w Łodzi Aleksandra Kietla.

Co wyróżnia nasz design na tle światowym? Kietla przywołuje projektanta Tomka Rygalika, który mówił, że cechą wiodącą Polaków jest zaradność. Przez lata Polacy musieli sobie radzić z niedoborem materiałów, tworząc niejako z tego, co było pod ręką. Ta szkoła życia nauczyła polskich designerów kreatywności i poszukiwania nowych rozwiązań.

Dostrzegają to także organizatorzy zagranicznych konkursów branżowych, czego potwierdzeniem są liczne nagrody. Do najważniejszych z nich należy Red Dot Design Award, który organizowany jest od 1955 r., przez jedną z najstarszych i uznanych w świecie designu instytucji – niemiecki Design Zentrum Nordrhrein Westfalen w Essen.

Polacy znajdują się w gronie nagrodzonych od 2008 roku i zdobyli dotychczas już ponad 40 nagród. W tym roku słynna czerwona kropka została przyznana Piotrowi Kuchcińskiemu za kolekcję mebli Clapp (producent: Noti), Katarzynie Okińczyc za projekt lustra łazienkowego DOT. (producent Meble21/Miior), studiu Emo Design, które dla marki Rosa zaprojektowało lampy Drop przeznaczone do przestrzeni publicznych.

Wśród wyróżnionych jest także aplikacja mobilna Halobajki służąca do czytania książeczek dla dzieci i będąca efektem współpracy łódzkiego wydawnictwa Halo Łódź z polskim oddziałem Microsoft.

Rozwój internetu oraz łatwość przemieszczania się po świecie przyspieszyły kooperację polskich projektantów z zagranicznymi firmami. Pracują oni z największymi. Studio Rygalik tworzy dla takich marek jak Siemens czy Moroso, Aleksandra Gaca ma na swoim koncie kolekcje produkowane przez Casalis. Do zespołu projektantów Ikea w tym roku, po raz pierwszy, dołączyli Polacy: Krystian Kowalski, Maja Ganszyniec, Paweł Jasiewicz oraz wspomniany już - Tomek Rygalik.

fot. PAP Łódź Design Festival 2013
Sukcesy polscy projektanci odnoszą także na polu wzornictwa przemysłowego. W ostatnich miesiącach głośno było wokół Pesy Bydgoszcz - lidera wśród producentów pojazdów szynowych. Pesa jako pierwsza w historii firma z Europy Środkowo-Wschodniej zdobyła w marcu nagrodę ekonomiczną "Financial Times", a konkurowała z takimi gigantami jak amerykański Twitter.

Triumfy święci także Oskar Zięta, który zasłynął jako twórca jednej z najnowocześniejszych technologii obróbki stali, znajdującej zastosowanie w różnorodnych gałęziach przemysłu. Opracowana przez niego technologia FIDU pozwala
stworzyć z dwuwarstwowej blachy płaską i lekką formę, która pod wpływem sprężonego powietrza przybiera pożądany, trwały kształt.

Jednym z najbardziej znanych polskich designerów jest Janusz Kaniewski, który pracował dla Ferrari, Maserati, Rossignol, Marlboro i wielu innych.

W wielki świat nowych technologii wkroczyły poznańska firma Game Technologies i olsztyńska firma Zortrax. Ta pierwsza stworzyła kostkę DICE+, czyli uniwersalny kontroler do cyfrowych gier planszowych. Pozwala połączyć przyjemność z grania w tradycyjne gry planszowe z możliwościami oferowanymi przez urządzenia mobilne. Kostka komunikuje się z grami uruchomionymi na tabletach lub innych urządzeniach typu smart za pomocą technologii Bluetooth.

Kietla przypomniała, że olsztyński Zortrax jeszcze trzy lata temu był małą "garażową" firmą pracującą nad pierwszym autorskim modelem drukarki 3D. Na początku tego roku podpisał kontrakt z jednym z największych producentów komputerów – firmą Dell. Umowa obejmuje wyprodukowanie i dostarczenie 5 tysięcy sztuk urządzenia.

Jednak póki co większość polskich projektów za granicą można spotkać jedynie na wystawach i wydarzeniach branżowych. - To dobry kierunek, ale nie jest wystarczający do odniesienia sukcesu rynkowego. Główny problem, z jakim aktualnie musi się zmierzyć polski sektor kreatywny to rozbudowanie sieci sprzedaży - uważa Kietla.

Kamil Szubański, Polska Agencja Prasowa

 

Top
We use cookies to improve our website. By continuing to use this website, you are giving consent to cookies being used. More details…