Dyżur styczeń-luty 2018

Jestem osobą pracującą zawodowo i jednocześnie studiującą od czterech lat na Uniwersytecie w Wiedniu. Otrzymałam do zapłaty czesne za semestr zimowy 2017/2018. Czy muszę zapłacić? Z powodu mojej aktywności zawodowej nie jestem w stanie studiować w tak szybkim tempie. Czy istnieje możliwość odmówienia zapłaty?


– Od roku 2013 obywatele Austrii i Unii Europejskiej płacą za czesne 363,36 euro, o ile przewidywany okres studiów został przekroczony o okres dłuższy niż dwa miesiące. Studiujący, którzy studiują na wielu kierunkach bądź wielu uniwersytetach, ponoszą koszty wyłącznie za jeden semestr nauki. Czesne takie pobierane jest z góry za każdy semestr.
W określonych przypadkach można otrzymać zwrot kosztów bądź zostać zwolnionym z płacenia. Skorzystać z tego mogą studenci, którzy z powodu choroby musieli opuścić zajęcia, oczywiście po przedstawieniu odpowiedniej dokumentacji medycznej, jak również studentki, które z powodu ciąży nie mogą kontynuować nauki, bądź swoją uwagę muszą poświęcić opiece nad dzieckiem do siódmego dnia po jego narodzinach. Tacy studenci po złożeniu odpowiedniego wniosku mogą zostać zwolnieni z opłat czesnego.
Osobom pracującym również należą się zwolnienia z opłat. W Pani przypadku, kiedy jest Pani zatrudniona na geringfügig, podczas trwania studiów nie przysługują żadne podstawy do zwolnienia z opłat za studia. Natomiast jeśli zatrudniona była Pani na geringfügig przed rozpoczęciem nauki (w Pani przypadku w roku 2016) i kiedy dochód roczny z działalności zarobkowej osiągnął 14-krotność płacy minimalnej, w takim przypadku może Pani skorzystać ze zwolnienia z opłat czesnego. Granicą kwoty minimalnej geringfügig według ustawy 5 ustęp 2 ASVG jest 425,70 euro, co daje roczny dochód w wysokości 5820,08 euro. Należy wówczas złożyć wniosek wraz ze wszystkimi potrzebnymi dokumentami, w tym przypadku w szczególności odcinki wynagrodzenia (Lohnzettel), do rektora uczelni o zwolnienie z opłat za studia.
Trybunał Konstytucyjny wystąpił z propozycją zniesienia wszelkich ulg i zwrotów za czesne dla studentów, dając czas ustawodawcy do 30.06.2018. Do dziś nie zostały jednak wprowadzone żadne zmiany. Jeśli zostaną one natomiast zaakceptowane, od roku 2018/2019 studentom nie bedą należeć się żadne zwolnienia i zwroty za poniesione czesne.

W dzisiejszych czasach dużo mówi się o molestowaniu seksualnym. Co właściwie kryje się za pojęciem „molestowanie seksualne”? Czy naprawdę istnieje zasadnicza różnica pomiędzy takim zachowaniem w miejscu pracy a mającym miejsce prywatnie, np. na dyskotece? Nie jestem w stanie tego zrozumieć.
– Bardzo dobrze rozumiem Pani zakłopotanie, gdyż często z otwartych dyskusji wynika, że pomiędzy molestowaniem seksualnym w miejscu pracy a życiem prywatnym nie ma żadnej różnicy. Z prawnego punktu widzenia istotne jest jednak, czy takie zachowanie ma miejsce w miejscu pracy czy w życiu prywatnym. Definicja „molestowanie seksualne” w ustawie § 6 o równym traktowaniu w miejscu pracy wyraźnie określana jest jako defnicja w ustawie § 218 StGB i podlega prawu karnemu.
Według ustawy o równym traktowaniu do molestowania seksualnego dochodzi, kiedy poważnie zostaje naruszona godność osobista i strefa intymna ofiary wbrew jej woli. Może to przejawiać się w stwarzaniu nieprzyjemnej atmosfery w miejscu pracy, a także wrogich, nieprzyjaznych warunków pracy. Na zachowanie to mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy, czyli nie tylko sam niepożądany kontakt fizyczny, niechciany dotyk, „obmacywanie”, ale również natarczywe spojrzenia, żarty o podtekście erotycznym, komentarze na temat wyglądu i ubioru, dwuznaczne gesty, propozycje seksualne czy erotyczne aluzje.
Kiedy zgłaszane wprost ostrzeżenia i skargi nadal nie powstrzymają niechcianych zachowań, ofiara może zgłosić się do prokuratury (Gleichbehandlungsanwaltschaft) i tam otrzymać pomoc. Okres przedawnienia dla roszczeń o molestowaniu seksualnym w miejscu pracy wynosi 3 lata.
Zgodnie z ustawą § 218 StGB molestowanie seksualne jest karalne, kiedy dochodzi do intensywnego dotykania stref intymnych, jak również uporczywego, niechcianego dotykania, np. w okolicach piersi bądź pośladków. Takie działania upoważniają do przeprowadzenia postępowania karnego, kiedy ofiara zgłosi się na policję i złoży zawiadomienie o przestępstwie. Okres przedawnienia wynosi 1 rok.

Dwa lata temu odbyła się moja sprawa rozwodowa, na której ojciec moich obecnie 9-letnich bliźniaczek zobowiązał się do płacenia alimentów w wysokości 600 euro na każde dziecko. W poprzednim tygodniu otrzymałam e-maila, w którym zostałam poinformowana, że mój były mąż został zwolniony i od jesieni będzie płacił po 300 euro na dziecko. Czy muszę się z tym zgodzić?
– Wysokość alimentów uzależniona jest od wieku dzieci oraz od dochodów osoby je płacącej. Obniżenie dochodu osoby zobowiązanej do płacenia alimentów oznacza odpowiednio również zmniejszenie alimentów. Na 9-letnie dziecko przysługuje obecnie 18% średniego wynagrodzenia liczonego przez 12 miesięcy. Każdej córce z tej taryfy zostaje odliczony 1% na rzecz siostry, co daje nam wynik 17% średniego miesięcznego wynagrodzenia netto osoby zobowiązanej płacić alimenty, w tym przypadku ojca. W przypadku, gdy osoba taka otrzyma wypowiedzenie z pracy i z tego tytułu także prawo do zasiłku dla bezrobotnych, miesięczne alimenty mogą również ulec obniżeniu. Ma jednak Pani prawo, jako wyłączny opiekun swoich dzieci, zażądać od ich ojca wyjaśnień dotyczących okoliczności jego wypowiedzenia, jak również dowodów o jego aktywności w poszukiwaniu nowego miejsca pracy. W przypadku kiedy okaże się, że na przykład ojciec dzieci przyczynił się do swojego zwolnienia z pracy bądź wykazuje małą aktywność w poszukiwaniu nowego miejsca pracy, podstawą do należnych alimentów jest jego poprzednia kwota wypłaty. Co oznacza, że Pani córkom należą się alimenty w tej samej kwocie. W przypadku braku jakichkolwiek wyjaśnień ze strony ojca oraz braku podstaw do redukcji należnych płatności przy jednoczesnym ich zmniejszeniu (od jesieni, jak wskazywał e-mail), ma Pani prawo do wszczęcia postępowania alimentacyjnego, dążącego do przywrócenia wcześniej ustalonych alimentów.
Jakiekolwiek zmniejszenie alimentów może nastąpić wyłącznie w drodze sądowej po wcześniejszym złożeniu wniosku przez ojca dzieci i jego rozpatrzeniu przez sąd.
Szczególną uwagę należy zwrócić na sam fakt, iż informacja przesłana Pani drogą e-mailową o obniżeniu zasądzonych wcześniej alimentów, bez jakichkolwiek podstaw do ich redukcji, jest dużym nadużyciem i wszystkie wcześniej należne alimenty Pani córkom powinny zostać zwrócone.

Top
We use cookies to improve our website. By continuing to use this website, you are giving consent to cookies being used. More details…